*strona główna, o mnie, archiwum.

shine on you crazy diamond, wtorek, 25 marca 2008 13:19:23
Z utęsknieniem słuchamy o bohaterach, którymi chcieliśmy zostać, będąc jedynie szarym pasożytnictwem i gorszym gatunkiem człowieka. Nie różnimy się niczym od praprzodków, którzy stanęli do pionu z ciekawości horyzontu, za którym inni wiodą lepsze życie. Zmierzamy tam, lecz co krok cofamy się o dwa, widząc twarze naszych przyjaciół, tych zaniedbanych, niedocenionych i odepchniętych, gdy wyciągali pomocne dłonie. Chcieliśmy połykać całe nadgarstki, mieć wszystko i jeszcze więcej, myśląc biorę, nie daję. Mieliśmy wiele planów, wiele nadziei i marzenia, o które przestaliśmy walczyć, rezygnując także z siebie. Chcieliśmy mieć cały świat dla siebie, a tymczasem świat połknął nas żywcem.
Z Drzewa Poznania Dobra i Zła nadal zrywamy tylko soczyste owoce, kusząc wściekłego Adama, choć wcale nie chcemy z nim grzeszyć.
zamyślił się Król.






niedziela, 20 kwietnia 2008
13:03:51
83.22.77.60

Człowiek chyba już jest i będzie istotą zbudowaną z własnego strachu.




egzystencja
piątek, 25 kwietnia 2008
15:38:58
83.8.74.243

To oczywiste, że ludzka rasa stoi w miejscu. Jedynie technika za naszą sprawą bedzie ewoluować.



P.S. Nie można się "cofnąć do tyłu" samo słowo "cofać" oznacza "do tyłu" ;)




moherowy-kapelusz
niedziela, 27 kwietnia 2008
20:13:56
85.89.174.245

Każdy jest taki sam.
Nie uznaje bohaterów, każdy ma taką samą szanse.
Nawet ten najbiedniejszy.
Wystarczy uwierzyć w marzenia, co jest niewątpliwie trudne.
Naiwnie brzmi. Podobnie jak pomoc innym.
Wyleczyłem się z  naiwności ( teraz nie myśl że zaprzeczam sobie).
Tworzę ten egoistyczny świat.
I przez jakiś czas będę go tworzył, tu mi lepiej, przynajmniej narazie.

pozdrawiam namiętnie




siwythor
niedziela, 11 maja 2008
15:54:30
83.20.117.155

My, Ludzie; SIEROTY Boże






*,,Futurism: A Modern Girl''.