*strona główna, o mnie, archiwum.

show me the way to the next whisky bar, piątek, 4 stycznia 2008 22:01:40
Przestałam być monarchą swoich myśli, by namacalnie nie sięgnąć absolutu nigdy. Małą apokalipsą stała się autodestrukcja procentu siebie w sobie, drogą do piekła każdy grzech i kopanym pod moimi stopami dołem niezaćmione czasem i niepamięcią wydarzenia. Samotność przyszłościowo wypełnią antydepresanty i 150 megagramów dekstrometorfanu, a zbieranie kołaczy zastąpi siedem przestępstw głównych.
zamyślił się Król.






poniedziałek, 28 stycznia 2008
18:47:50
213.238.117.64

nie chcialabyś czasem kupić moherowej czapki? sliczna bordowo-sliwkowa





poniedziałek, 28 stycznia 2008
23:12:57
Adres ukryty

tylko od kiedy branie na siebie wszystkiego co popadnie, byle czas zająć i nie myśleć nie jest głupotą? ale i tak nie pomogło, nie umiem nie myśleć, a teraz to muszę sobie radzić z tym wszystkim naraz. chociaż fakt, że jeśli mi się uda to z takim wykształceniem niewątpliwie czeka mnie świetlana przyszłość :)

zawsze da się jakieś chęci wyskrobać.





wtorek, 29 stycznia 2008
07:37:25
Adres ukryty

a ja mimo wszystko muszę chodzić do szkoły, bo dziś egzamin i w czwartek. jutro pierdolnę i nie pójdę, muszę się wyleżeć.
mam wodę w uchu, grube uda i wszystko. nienawidzę siebie.

wczoraj minęło 9 miesięcy odkąd do mnie napisał.






*,,Futurism: A Modern Girl''.